Szukaj

postheadericon Znaczenie wzrostu popytu

Wielu ekonomistów uważa, iż za powstawanie kryzysów odpowiada słabnący popyt. Wystarczy iż na kilku rynkach zmaleje zainteresowanie zakupami ze strony konsumentów, a powstaną pierwsze problemy gospodarcze. Ludzie dokonując zakupów nakręcają gospodarkę i uruchamiają spiralę wzrostu gospodarczego. Teoria bardzo znanego ekonomisty Keynesa wyjaśnia wiele negatywnych zjawisk za pomocą zmian w popycie. Mniejsza liczba zapotrzebowania na produkty to nie tylko zmniejszenie dochodów przedsiębiorstw, ale także wzrost bezrobocia, zahamowanie wzrostu gospodarczego oraz przejście z recesji do stagnacji. Według zaleceń tejże koncepcji państwo powinno podejmować odpowiednie środki aby ożywić popyt. Tylko to może przyczynić się do zmniejszenia negatywnych skutków obniżenia wskaźników gospodarczych oraz do przeciwdziałania złej kondycji gospodarki. Kryzys jaki miał miejsce w 2008 roku w wielu państwach spowodował duże straty. Polska jako jedyny kraj europejski odnotowała nie tylko nie odnotowała ujemnego wzrostu gospodarczego, ale także dodatni. O dziwo Polacy nie przejęli się zbytnio wielką Pańką która towarzyszyła obywatelom Stanów Zjednoczonych oraz państw europejskich. Stwierdzili oni, że kryzys pomimo ostrzeżeń wielu specjalistów nie zaatakuje naszego państwa iż decydowali się nie tylko na zaniechanie ograniczania konsumpcji, ale także na zaciągnięcie kredytów.

Zwiększenie dzięki temu popytu sprawiło, że firmy działające na terenie Polski nie odczuły tak drastycznie tego zjawiska jak ich zagraniczni konkurenci. Jedynie pomioty bardzo silnie uzależnione od eksportu oraz importu odnotowały wysokie spadki przychodów. Bardzo ciekawym faktem jest, że polscy politycy nie podjęli żadnych działań mających na celu przeciwdziałać kryzysowi, a cały czas głosili, iż możemy być pewni, ze nam nie zagraża. W konsekwencji obywatele nie obawiali się go tak możno jak społeczeństwo francuskie, amerykańskie, czy też greckie. Można zatem zaobserwować, ze najlepszym sposobem na przeciwdziałanie kryzysowi nawet w trakcie jego trwania jest zwiększanie popytu.